sobota, 13 lutego 2010

Urodziny, stare narty, torba do wózka :)

Powitać, powitać!!
Krysia właśnie padła sama w łóżeczku, więc piszę.
Czasu brakuje mi na wszystko. Nie wiem jak inni sobie radzą, skoro ja nie chodząc codziennie do pracy, posiadając tylko dwójkę, a nie na przykład 6 dzieci, nie ogarniam. A wydaje mi się, że jestem dość wydajna ;) i raczej nie leniwa. Kładę się spać o 1- 2 w nocy, wstaję o 7 -8..nie wiem, z czego tu zrezygnować?? Z porządku? Z jedzenia? Z szycia???
A wiecie, że są ludzie, którzy się NUDZĄ?? Nie mają CO ROBIĆ?? Znam takich, serio! Nie wiem jak to możliwe. Ja w każdym razie nie mam czasu załadować ;)
A myśli po głowie tyle i pomysłów tyle chodzi!!
Z racji tego, że dziś są mooojee urooodzinyyy ;) zadzwoniła do mnie przyjaciółka ( ściskam Cię kochana moja Magdo :) ), życzyła szczęścia, miłości, spełnienia, po czym zreflektowała się, że tak właściwie to nie wie, czego mi może życzyć - bo przecież mam "wszystko na fulla". I rzeczywiście. W wieku 27 ( HA!) lat Bóg dał mi wszystko o czym marzyłam. A jeśli nie dał i czegoś o czym marzyłam, to może i całe szczęscie - bo czasem trzeba uważać o czym się marzy!
W swoim życiu zdążyłam jednak "swoje przejść" i może dzięki temu tak bardzo doceniam to, co mam teraz. Miejsce w którym mieszkam, ludzi których kocham.
Nie zawsze było fajnie. Starszego syna wychowywałam właściwie sama, w jednym pokoju w Warszawie, studiując, pracując i walcząc o każdy kolejny dzień. Z daleka od przyjaciół, rodziców, DOMU. Z ogromnymi problemami osobistymi..

Teraz mam wszystko. Codziennie dziękuję Bogu. Jak podciągam rano rolety na werandzie i widzę sarny wyjadające kukurydzę z NASZEGO pola, jak jadę na pocztę i na wprost widzę pasmo Bukowicy, po prawej wyciąg w Chyrowej, a jeszcze bardziej po prawej,. przy dobrej widoczności, nawet Tatry. Jak wchodzę na pocztę i odbieram paczki nie pokazując dowodu, a Pani z okienka woła do Pana Mietka Listonosza " Mietek, jest coś na górę"?? I jak wysyłam męża do sklepu po wafelki - i nie wie jakie kupić, a Pani Sprzedawczyni mówi, że " żona ostatnio kupowała TE" ( a było to miesiąc wcześniej).
I jak zimą ktoś idzie drogą, i wszyscy zbieramy się przy oknie bo "KTOŚ IDZIE", a nie zdarza się to często. I jak wieczorem przychodzą do nas rodzice, siedzimy, gadamy, jemy ( niestety;)) i Bartek nalewa tacie agrestówkę, a mama mówi, no wreszcie, nalej ojcu bo nigdy nie wyjdzie!
Jestem najszczęśliwszą osobą na Świecie, wiecie? W dzień swoich 27 urodzin, proszę Ciebie Boże, żeby było tak jak jest, nic więcej nie chcę, niczego więcej nie potrzebuję! Mam wszystko!





Po wstępie urodzinowym, pokazuję, czemu siedziałam ostatnio do 2 w nocy :)
Uszyłam sobie torbę " do wózka", chciałam, żeby była w miarę ciemna ( nie widać brudu ;)) i w miarę nieprzemakalna. W trakcie szycia okazało się, że mam mniej materiału niż myślałam, musiałam zrezygnować z kieszeni, nie szło mi to szycie w ogóle, byłam już padnięta i psychicznie i fizycznie - prułam 100razy, ale chciałam skończyć - i JEST. Znowu krzywo i brzydko bo dla siebie ;) Ale mieści mi się pod wózkiem, no i w srodku materiał jest nieprzemakalny, także może w miarę praktyczny.



Uszyłam też dwa portfele - kolekcja "wiosna 2010" ;)




a także kapciochy na zamówienie w czerwono białą kratkę ( takich jeszcze nie było ;))




Zaraz biorę się za sałatkę i zapiekankę, ferie warszawskie za nami, nasi goście - obozowe dzieci wyjechały, czas usiąść spokojnie i poświętować :)
Gra mi dziś Tola Mankiewiczówna, Hanka Ordonówna, Eugeniusz Bodo.. :)
A wiecie czemu? Bo szykujemy się na JUTRO :)A wiecie co jest jutro? Dzień Drewnianej Narty :) Na stoku Kiczera w Puławach Górnych :)
Zamieszczam zdjęcia mojego ukochanego, wczoraj robił za "reklamę" tej imprezy ;)którą zresztą sam - wespół z moim tatą, organizuje ;)


Bawi mnie to bardzo :) taki powrót do przeszłości. Ta muzyka, te stroje, te NARTY:) Zabić się można!
Mieszkam w stuletnim domu, gram na stuletnim fortepianie, jeżdzę prawie stuletnim motocyklem ;), mamy prawie stuletni ;) samochód, stuletnie narty, a nawet do niedawna miałam stuletnią prababcię :) ( zmarła w zeszłe lato, w wieku 102lat!).
Jednocześnie korzystam z internetu, mam pralkę, telefon i nawet czasem "modne" ubrania :)
Udało nam się chyba połączyć te dwa światy, w najlepszej konfiguracji :)



A teraz odpowiadam na pytania ;)
Po pierwsze sprawdziłam wiadomości - śmieci, i znalazłam mnóstwo maili, nie zauważonych wcześniej! Odpiszę jak tylko znajdę chwilę, obiecuję.

Po drugie, śmiałam się jak pisałyście w komentarzach że Wasz dzień wygląda podobnie :) pocieszające ;)Nie wiem co bym robiła, gdybym nie miała tej dwójki czupurów ;)

Entliczku - preparat wyszukałam na ebayu, wpisując soles liquid :) Jak będe mieć chwilę, do podeślę Ci mailem linki.

DZiękuję za wszystkie wyróżnienia - również jak znajdę chwilę, to rozdysponuję ;)

Mamo Dorotki!!
Jak ten świat - a własciwie internet mały :) Doskonale pamiętam Dorotkę - a najbardziej w pamięci została mi jej pierwsza noc spędzona u nas. Bidulka była chora, nie mogła spać, a za oknem szalała POTWORNA burza! Po takiej inauguracji myślałam, że już jej nigdy nie zobaczymy ;))
Pozdrowienia od nas i od rodziców!!

Asiu, Wojtku!
Zapraszam serdecznie! Trzymam za słowo!!


Pozdrawiam serdecznie Was wszystkich, nucąc "Baby! Ach te baby!"

Zu

39 komentarzy:

  1. Pierwsza!pierwsza!
    czytam czytam smieje sie i rozmarzam...zazdroszcze Wam Waszej przystani na gorze w gorach i wsrod bliskich...zazdroszcze:)!ja z gor a zyje w depresji...ciezko ale coz ryczec tu nie bede:)nie!
    portfele mnie urzekaja-i cichutko zapytamczy moge sobie takowy uszyc i czy masz moze tutka?...no obiecuje ze ciut zmienie:):)
    i nuce baby ach te baby na przemian z ...gdzie Ci mezczyzniii.....
    wor pozdrowien sle-Migdalowa

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm nie wiem dlaczego ja tu jako eWELINA no wszak to moje imie ale mi sie nie chce wkleic Migdalowa z odnosnikiem do bloga buuuu a wiec Migdalowa to Ewelina i masz szydlo z worka wyszlo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę więc wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, niech spełniają się marzenia, te które powinny się spełnić.
    A tak w ogóle to miło było tu zawitać i przeczytać tak ciepły wpis. Porteliki piękne, ciekawie dobrany materiał, torba też świetna.
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego Zuziu :*
    Oby Twoje szczęście trwało jak najdłużej,a każdy dzień był pełen uśmiechu,miłości i słońca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zuziu ja życzę Ci 100 lat w zdrowiu i miłości przy najbliższych. @--->---

    Portfel kwiatowy - boski - już widzę jak równiusieńko uszyty, kieszonki równe - poprostu perfekcyjna robota - zakochałam się w nim :) a torba dopracowana w każdym calu śliczna, zauważyłam też że zrobilaś na kapciuszka antypoślizgi, i nowe metki widzę "Milajo" - ah brak słów, fajnie czyta się Twój każdy nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zuziu ja też Ci życzę aby Twoje szczęście trwało i trwało, no i zdrówka dla Ciebie:)
    A Twe wytworki cudne jak zawsze!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkiego najlepszego i samych dobrych dni

    OdpowiedzUsuń
  8. Milusio.Życzę pięknych chwil :))Szycie wspaniale się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zuziu , choc to Twoje urodziny , przyznam , ze nieswiadomie zrobilas mi prezent ...dostalam od Ciebie kawalek nadziei , za co strasznie Ci dziekuje .To co napisalas pociesza mnie duzo bardziej niz "bedzie dobrze" "dasz rade", pokazuje jakos bardzie "namacalnie" , ze nawet po kilku latach ciaglych zmartwien i klopotow , mozna ulozyc sobie zycie nie na zasadzie "jakos to bedzie" ale prawdziwie szczesliwie .
    Strasznie sie ciesze , ze Ci sie to udalo i zycze Ci by zadne cienie nie wkradly sie juz nigdy wiecej do twojego zycia , zebys kazdego roku mogla pisac to co napisalas dzis i zebys kazdego dnia podnoszac rolete widziala sarenki a nad nimi kolorowa tecze :-*
    Dzien Drewnianej Narty to super pomysl .Uwielbiam takie retro akcje ;) Maz wyglada rewelacyjnie :D
    Sciskam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystkiego najlepszego:)

    cudowne rzeczy uszyłaś jak zwykle!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego o czym marzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego dobrego a przede wszystkim żeby dzieciaki przestały aż tak mocno absorbować sobą żebyś miała czas dla siebie i swoich cudownych pasji. Trzymam kciuki za siłę w utrzymaniu całego twojego szczęścia do końca świata i jeden dzień dłużej :) No i uściskuję mocno :)
    Piszesz że znasz ludzi którzy się nudzą - wiesz myślę że wielu takich ludzi jest wokół nas i niestety nie umiem tego zrozumieć zupełnie - bo ja maniaczka robótkowa wszelakiej maści a dodatkowo książkoholiczka nie znam w praktyce nudy - i jestem z tego dumna, zawsze wiem co ze sobą zrobić i jak zagospodarować czas :)
    AAAA i jeszcze odnośnie maila - ja też wysłałam i mam nadzieję że dotarł bo ważny był dla mnie.
    Jeszcze raz życzę wszystkiego naj naj fajowej urodzinowej zabawy i do następnego napisania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zuzia kapciuchy i portfeliki cudowne.
    Z okazji urodzin,życze aby Twoje szczęście trwało 100 lat i dłużej

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze więcej takich pięknych dni życzę Ci z okazji urodzin.
    piękne rzeczy wychodzą z pod Twojej igiełki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Takiego szczęścia, jakie masz teraz Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  16. sto lat sto lat! tralalala! i 48 godzinnej doby!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego naj, naj, naj! Dużo kreatywności i maszyny do rozciągania czasu:) (swoją drogą, jak już taką znajdziesz to daj znać, też by mi się przydała:))
    Portfeliki cudo, te kolory ach!
    A i uwielbiam czytać twoje opowieści:)
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Sto lat (albo i 200! przeczytałam wszak o prababci!) i żebyś każdego roku, co roku w swoje urodziny była tak szczęśliwa, jak dziś!
    Wiem, jak to jest, kiedy w miejscu, w którym się mieszka, pani sprzedawczyni mówi: "masła pani nie kupuje, mama już dziś kupiła" :) Za tym miejscem, niepozornym, tęsknię.
    Z serdecznymi pozdrowieniami w dniu Twojego święta - M.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zuziu,sto lat ( i jeszcze dłużej :-) ) !!!Z okazji urodzin życzę Ci wszystkiego dobrego-by Twoje szczęście trwało wiecznie i byś nigdy nie traciła swojego wigoru i pogody ducha.Serdecznie Cię pozdrawiam , Maja

    OdpowiedzUsuń
  20. Z okazji urodzin wszystkiego,wszystkiego najlepszego!!!
    Tak miło czytac takie optymistyczne, z dobrą energią posty!!
    Torba bardzo mi się podoba!Kapcioszki również!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też ci życzę wszystkiego, wszystkiego dobrego - żebyś zawsze była taka szczęśliwa, jak dziś:)
    (ja swoje urodziny świętowałam wczoraj;))
    Jesteś niezwykłą osobą, z każdym kolejnym postem utwierdzam się w tym przekonaniu - pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. trzeci raz piszę, bo mi komentarze zżera, ale może w końcu się uda: Skoro wszystko już masz co do szczęście trzeba, to życzę Ci, żeby Ci nic z tego nie ubyło, a przybyło samych przyjemnych niespodzianek;)

    Kolekcja wiosenna przepiękna i bardzo energetyczna!

    OdpowiedzUsuń
  23. Zuziu, przede wszystkim STO LAT, STO LAT i wszystkiego naj (czego jeszcze nie masz :).

    Dziękuję Ci za tego posta, bo widzę, że jest gdzieś nadzieja na szczęście i dla mnie. To może troszkę podnieść na duchu. Nie wiem jakie były przyczyny, że wychowywałaś syna sama i czy w takim sensie jak ja. Bo ja też w swoim 23-letnim życiu przeszłam wiele, a teraz samotnie wychowuję syna (tyle, że mam do pomocy moich rodziców) i studiuję dziennie... w każdym razie, może i mnie kiedyś jeszcze uda sie dojść do takiego pięknego szczęścia :) jak Twoje :)

    no dobra, ale nie zanudzam już i nie dołuję - posłodzę Ci troszkę i jak zwykle pozachwycam się Twoim szyciem ---> SUUUPPPEEERRR I EEEKKKSSSTRRRAA :)

    pozdrawiam i jeszcze raz sto lat!

    p.s. zapomniałam dodać, ze ja też zalatana i megazajęta jestem, ale nie mogłabym zrezygnować ze swoich pasji i czasem siedzę jeszcze dłużej niż Ty, np. do 4 w nocy :) i też czasem się dziwię osobom, którym się nudzi, albo się nie chce, albo tym, którzy mówią "że też ci się chce to robić"...

    OdpowiedzUsuń
  24. No to ja Ci życzę cudownego "Status qvo"...

    Portfele są mniamuśne, a kapcioszki takie sama z chęcią bym założyła wstając raniutko do dziergania...

    OdpowiedzUsuń
  25. Zuziu, wszystkiego co najlepsze z okazji urodzin:-)
    Życzę Ci, żebyś zawsze była taka radosna i optymistyczna.
    Ilekroć zaglądam do Ciebie, zawsze łapię dużą porcję pozytywnej energii.
    Tak trzymaj:-)

    Ps. Jeśli ta piękna torba jest krzywa, to jak wygląda prosta???
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  26. Droga Zuziu (lubię to imię, moja córcia to też Zuzia :)) życzę Ci w takim razie 100 lat w takim szczęściu :)

    Opłacało się zarwać noc bo torba świetna tak jak i portfeliki i kapciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zuziu, z okazji urodzin życzę Ci aby Twoje życie było takie jakie jest, takie jakie sobie wymarzyłaś, aby nigdy nic nigdy ni zakłóciło Waszego spokoju.
    I z niecierpliwością oczekuję odpowiedzi na maila ;))
    z

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiekny post! :))) Zaczytałam sie w nim bez reszty :) Zuziu, życzę Ci wszystkiego co najlepsze, najpiękniejsze i najwspanialsze. Życze dalej takiego pięknego zycia, doceniania tego co masz i tyle samo optymizmu! :) no i 24h doby rzecz jasna :))) I dalej takich pikenych szyciowych prac :)
    Sto lat! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystkiego naj, naj, najlepszego. Niech wszystko co masz zostanie z Tobą, tak jak sobie tego pragniesz.

    no i może jeszcze tej jednej godzinki albo półgodzinki abyś w ciągu dnia mogła się chwilkę "ponudzić" ;]

    A youtube gra mi Odrobinę szczęścia w miłości..a właśnie zaczęło się "Ada! tak nie wypada!"...

    OdpowiedzUsuń
  30. Zu, po pierwsze, życzę stu takich samych albo bardziej szalonych, pełnych pomysłów i szczęśliwych lat!!!
    Po drugie, świetny masz sweter i czapkę na zdjęciu:)
    Po trzecie, widok twojego męża na stoku mnie powalił na łopatki, hihi :)
    Po czwarte, ta torba wózkowa jest śliczna, dzięki za inspiracje
    Po ostatnie, musisz zmienić teraz info w profilu, bo już nie masz, kochana, 26 lat, ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Zatem wszystkiego dobrego...oby dalsze losy były tak cudowne jak obecne. Pogody ducha i zadowolenia z siebie.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Zuziu, skoro jestes szczesliwa to zyczymy Tobie i Rodzinie duuuzo zdrowia, nic wiecej juz chyba nie trzeba.
    Fajnie, ze pamietasz Dorotke, choc faktycznie ta noc byla trudna...
    Ale tak naprawde mala ma same wspaniale wspomnienia.


    Jestem pelna podziwu, ile rzeczy jestescie w stanie zrobic...Dzien Drewnianej Narty, super!!!

    Goraco pozdrawiamy.
    Mama Dorotki z rodzinka.

    OdpowiedzUsuń
  33. I ja dołączam do życzeń-stu szczęśliwych lat w tym stuletnim uroczym domu ze szczęśliwą rodzinką u boku!Szyj,szyj 100 lat!
    Pozdrawiam,Beata.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystkiego najlepszego! Z okazji urodzin i w wesołym serduszkowym dniu walentynkowym :)))

    Torba piękna! Oj, skąd ja znam to szycie dla siebie szybkie i w pośpiechu, te machnięcia ręką, że przecież w domu zostaje.... :***

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też życzę wszystkiego najlepszego, obyś zawsze była tak szczęśliwa. Fajnie się czyta taki ciepły i pełen optymizmu post.

    Portfeliki i kapciochy super, a w torbie żadnych niedociągnięć nie widzę :)

    A tak przy okazji, to jesteś drugą osobą poznanąw niecie, która ma urodziny wtedy co ja ;P (tylko ja mam trochę więcej lat).
    I tak sobie myślę, że oprócz tego widoku za oknem i Twojego optymizmu, to też mam wszystko, tak jak Ty. A nie było wesoło, oj nie było. Dopiero jak poznałam męża to wszystko się zmieniło :)

    Dlatego ściskam serdecznie.
    Wiola.

    OdpowiedzUsuń
  36. cudnie się czyta w dobie ogólnego zwątpienia i depresji,że ktoś docenia to co ma :) a najważniejsze to mieć siebie :) zdrowie-reszta sama przyjdzie :)

    piękna ta torba , ja już chyba do czasów wózkowych nie wrócę,ale brakowało mi takiej -oj brakowało :P
    i portfele cudne- a kapcie! uwielbiam kratkę i takie kapciochy to równiez moje marzenie

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Ostatnio jestem opoźniona w czytaniu blogów, ale życzę Ci, żeby było jak chcesz, żeby górska sielanka trwała, a jeśli zmiany to tylko in plus!! Sto lat Zuziu!! :))

    Piękna torba w pepitkę!! Kolekcja wiosenna portfeli zapowiada się pozytywnie i bardzo energetyzująco!
    A wspomnianą agrestówką narobiłam sobie smaku!. Wielkiego ;). Uwielbiam takie domowe trunki.
    Aaa i Prababcię miałyśmy w podobnym wieku :).
    Reszty ze stuletniej listy już nie posiadam... ;)

    Ściskam!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  38. a mnie się, aż łzy wzruszenia zakręciły w oczach kiedy przeczytałam Twój wstęp urodzinowy.. To wielka przyjmeność usłyszeć, że ktoś jest szczęśliwy i wdzięczny za to co dostał od losu.. Życzę Ci, abyś za rok była jeszcze szczęśliwsza.. o ile to mozliwe :)

    PS: Portfele cudowne.. mam wrażenie, że pachną wiosną :)

    OdpowiedzUsuń